O, Ty, który istniejesz
poza czasem i przestrzenią,
Wszechmocny i Wszechobecny,
Miłosierny i Litościwy!
Od wiek wieków władasz
stworzoną przez Siebie ziemią
i w Swej miłości i trosce
o nią jesteś zapobiegliwy.
O, Ty, który istniejesz
poza czasem i przestrzenią,
Wszechmocny i Wszechobecny,
Miłosierny i Litościwy!
Od wiek wieków władasz
stworzoną przez Siebie ziemią
i w Swej miłości i trosce
o nią jesteś zapobiegliwy.
Tyle jest różnych dróg, a pośród nich ta szczególna droga z Jerozolimy do Emaus. Odległość nie mała i nie duża. Taka w sam raz, by móc ją przejść bez większego zmęczenia – 60 stadiów. Na tej drodze, w ten jedyny dzień w historii świata, dwie postacie i Chrystus.
Uczniowie tak bliscy Chrystusowi. Znali Go przecież bardzo dobrze. Poznali Go w trakcie nauczania, gdy mówił im jak mają żyć, jak mają kochać. Był przez nich ceniony za prawość i prostotę serca. Uwielbiali Go. I tak nagle wszystko runęło, bo oto nastąpiła śmierć.
Pamiętasz dokładnie tę chwilę
Ogromne szczęście wypełniło twoje serce
Pełny wewnętrzny pokój
Zapłonęło Boże światło
Pragnąłeś, aby, jeśli możliwe, trwało to wiecznie
Nie potrafiłeś też powiedzieć dokładnie dlaczego tak jest
Wiesz tylko, że zrzuciłeś z siebie cały ciężar zła
– tyle go było
Dni mijają jeden za drugim.
Uciekają tygodnie, miesiące i lata.
Dni szare, zwyczajne zapisują karty księgi naszego życia
Pytamy o przyszłość, która zupełnie dla nas niewiadoma.
Otaczająca rzeczywistość nie rodzi zbyt wielkiego optymizmu.
Są myśli, które budzą w nas niechęć do podejmowania większych zadań.
JEZUS PO JEZIORZE CHODZI
Mt 14,22 - 33
Zawierzyć siebie Chrystusowi.
To było zaraz po cudownym nakarmieniu tłumów
Była noc
Uczniowie płynęli łodzią i nagle w ciemnościach zauważyli zbliżającą się do nich po wodzie postać
Przelękli się,
myśleli – to zjawa
Ze strachu krzyknęli
(Żyd wierzył, że wówczas, gdy zobaczy zjawę, musi umrzeć – dlatego strach i krzyk.)