Bieluśkie dmuchawce lecą
z pieśnią tęsknoty
pod niebo błękitne
płyną swobodnie i lekko
jak ptaki niebieskie
co o jutro martwić się nie muszą
skrzydłami nitek pajęczych tańczą radośnie
delikatnie łaskoczą powietrze czyste
nikną w końcu
w wietrznym chmur oceanie
by na ziemi znów się pojawić
w kwiatach żółtą farbą malowanych
z miodowym zapachem
co w białe dmuchawce się zmienią