Gdyby nie było miejsc

Gdyby nie było miejsc
do których uciec można
choć na chwil parę
od świata
co pędzi zawrotnie
chodziłby człowiek jak bąk nakręcony
i widziałby jedynie okruchy maleńkie
z rzeczywistości wyjęte

w miejscach ustronnych
gdzie cisza ma słowo ostatnie
przystanąć
i piękno w naturę wpisane
w szczegółach zobaczyć
tutaj cywilizacyjny hałas odfruwa
jak wróbel szelestem przestraszony
cisza w uszach dźwięczy
melodią subtelną
oddech swobodny wiosnę rodzi
co siłę na dzień powszedni daje