Z krainy tajemnej
w czas nocy zrodzonej
czerwoną różę
co nigdy nie zwiędnie
o płatkach czerwonych jak szkarłat
i delikatnych jak aksamit
światu przyniosę
i o miłości
nie tej co w baśń wpisana
opowiadać będę
na stoliku ją położę
w pokoju
gdzie noc oczu dotyka
niechaj sen o szczęściu w miłości
z obłoków ci ześle
a gdy się zbudzisz
na jawie ludzi kochaj
różę miłości w sercu rodząc