Daj mi Panie Jezu

Daj mi Panie radość swoją
Daj mi szczęścia ponad miarę
Bo Twe dary smutki koją
Wznoszą w niebo – mnożą wiarę

Kim ja jestem bez Twej mocy
Kim w tym świecie gdym jest sam
Ciągle chodzę w ciemnej nocy
Więc Ci serce swoje dam

Ty mnie zabierz do swej Matki
Która kocha wszystkich ludzi
A szczególnie małe dziatki
Bo ich słabość czułość budzi

Nakarm duszę Świętym Chlebem
Bym był silny w życia bojach
Bym zatęsknił za Twym niebem
Chociaż będę kroczył w znojach

Proszę Ciebie – bardzo proszę
Wybacz zawsze moje złości
Łzą serdeczną grzechy zroszę
Żeby doznać Twej miłości