Na betlejemskim niebie

Na betlejemskim niebie
gwiazdeczka mała świeci
myślę że to dla ciebie
jak też dla wszystkich dzieci

ochoczo dużym świeci
małym z wysoka mruga
szczęście swym blaskiem nieci
co jest jak nocka długa

Mędrców dzisiaj prowadzi
do żłóbeczka w stajence
i swym blaskiem im radzi
jak się kłaniać Panience

Ona przy żłóbku siedzi
gdzie Dziecię z zimna kwili
i tak się strasznie biedzi
że się zrodził tej chwili

bo wietrzyk taki srogi
Małemu mrozi nosek
a kożuszek ubogi
i nóżki całkiem bose

czy ktoś z was dzieci moje
dobrocią Go otuli
czy da serduszko swoje
bo tak z zimna się kuli

Dziecię tu na was czeka
leży takie malutkie
chodźcie – bo czas ucieka
a Ono ciągle samiutkie