Naszym drogim mamom w dniu ich święta
cały worek życzeń słodkich ślemy
dla nich pewnie rzecz to niepojęta
jak my wszystkie dary przyniesiemy
Naszym drogim mamom w dniu ich święta
cały worek życzeń słodkich ślemy
dla nich pewnie rzecz to niepojęta
jak my wszystkie dary przyniesiemy
Mówią o mnie żem modnisia
Bo sukienki bardzo lubię
Nawet bluzki brata Zbysia
O co często się z nim czubię
Mała dziewczynka
z serduszkiem maleńkim
choć z dobrocią tak wielką
że dziwne iż mieści go w sobie
usiedzieć nie mogła w ławce w kościele
Mówią od wiek wieków
i z dziada pradziada
że wśród wszystkich leków
co humorem włada
jest uśmiech radosny
i prawa rozmowa
świeży zapach wiosny
i lata połowa
Marny karlus przy niedzieli
dłużej leży i się leni
lecz gdy wstanie łóżko ścieli
bo porządek czasem ceni