Boża krówko – biedroneczko
co anielskie masz skrzydełka
leć gdzie świeci nam słoneczko
chociaż z ciebie drobna pchełka
Boża krówko – biedroneczko
co anielskie masz skrzydełka
leć gdzie świeci nam słoneczko
chociaż z ciebie drobna pchełka
Miała wnuczka koszyk malin
tak słodziutkich że aż miło
lecz przed dziadkiem oj się żali
że słoneczko już się skryło
Przyszedł wreszcie tydzień nowy
co w niedziele ma początek
wszystkie prace mam więc z głowy
bo to przecież wielki świątek
Gdy skowronek w niebo leci
hen wysoko hen ku górze
i gdy śpiewem radość nieci
wkrótce znikną dąsów burze
Słońce co po niebie chodzi
rankiem zdobi się w klejnoty
i po srebrnej rosie brodzi
by ochłodzić swoje stopy