ARI Image Slider

Transmisje z naszego kościoła NA ŻYWO ->kliknij Tutaj

Zgodnie z zarządzeniem Arcybiskupa Wiktora Skworca do odwołania zostaje udzielona wiernym dyspensa od uczestnictwa w Mszach Św. niedzielnych.
WE MSZACH ŚWIĘTYCH W NASZYM KOŚCIELE MOŻE UCZESTNICZYĆ OK. 90 OSÓB.
Kaplica oraz przedsionek kościoła są otwarte i przeznaczone do indywidualnej modlitwy.

Zachęcamy do łączenia się z kapłanami sprawującymi Eucharystię poprzez transmisje z naszego kościoła w dni powszednie o 8:00 i 18:00 oraz w niedziele i święta o 9:30 i 18:00. Zachęcamy również do włączenia się w modlitwę różańcową o 20:30. Codziennie o godzinie 20:15 będą wzywać do wspólnej modlitwy dzwony kościelne.

Dzisiaj jest wtorek, 26 maja 2020
jtemplate.ru - free extensions for joomla

II Niedziela Wielkanocna

„Wielkanocne promienie Bożej wiosny"

„Chrystus z Drogi Krzyżowej jest wodzem dla idących przez męki i cierpienia tej ziemi. A chociaż był wdeptany w błoto, to jednak pozostał świętym wzorem i zbawcą ludzkości. Blask krzyża wśród ciemności zatrwożonej natury mógł przerazić ludzi słabej wiary i małodusznych, ale wytrwali przy Nim ci, którzy nie przestali wierzyć wraz z Maryją, Janem i Magdaleną. „Wykonało się".

I dziś ogromny kamień odwalony z grobowca budzi myśl, że nie masz takiej niedoli i poniżenia, których nie zdołałby zwyciężyć duch wiary człowieka! Wiara w Zmartwychwstanie przywraca nam czyste oblicze dzieci Bożych! Każe nam zwyciężać ciało! Myślom ludzkim dodaje skrzydeł, aby „szukały tego, co w górze jest, a nie tylko tego, co na ziemi". Czynom człowieka nadaje wyrazisty charakter, aby malowały życie ludzkie czytelnymi, jasnym barwami, jak to widzimy w dziełach sztuki natchnionych mistrzów pędzla i dłuta.

Wielkanocne promienie wiosny Bożej padają na mękę szarego życia, by wyzwolić nas ze zwątpienia. Przenikają do myśli, aby ukazać im wyższy sens i wartość życia (...).

Zacznijmy od dziś żyć na nowo, oddychając nadzieją! Przestańmy grzebać w błocie naszym i ochlapywać nim braci! Już nie będziemy szkicować obrazów życia plamami i kleksami bez wymiarów, ale jasnymi, czytelnymi liniami. Tak modna dziś bezduszna jąkanina nietrzeźwych wrażeń, zmierzwionych głów zamiast uporządkowanych myśli, zwichrzona sprzecznościami dążeń bezwola, bezwład podartych na gałgany uczuć, strzępy ducha i ciała – to całe odrodzone piekło ujrzy zstępującego Chrystusa, który powiązanych okowami wyprowadzi na wolność ku życiu, ku prawdzie, ku miłości!

„Zwycięzca śmierci, piekła i szatana" przez krzyż, Ewangelię i chrzest wywiódł ojców naszych ku wolności synów Bożych. Podaliśmy Mu dłonie nasze: niech nas wiedzie, wszak nabył nas zapłatą prawdziwie wielką, Krwią swoją najdroższą! (...).

Kościół umie nas radować. Dobrze zna tęsknoty ludzi, ich najskrytsze pragnienia. Ten wiekowy wychowawca ludzi wyczuwa, co jest najgłębszą potrzebą ludzi. Kościół zna głębię niedoli ludzi i wie, że nawet największy bankrut pragnie dobrego słowa, pociechy, otuchy, nadziei, radości, która już nie umiera. W najbardziej czarny Wielki Piątek zapowiada Kościół dzień radości wielkanocnej: „Potrzeba, abyście i wy zmartwychwstali", potrzeba, abyście i wy wyszli z grobu, aby i was zdjęto z krzyża. Nie możecie wiecznie gnić w grobie, wiecznie wisieć na krzyżu.

Każdy, kto ma wiarę w tę potrzebę, żyje tą wiarą i budzi ja wokół siebie. I dlatego Kościół jest heroldem życia, entuzjastą nie kończącego się życia. Głosicielem prawdziwej radości. Zwalcza grzechy w każdej duszy, zwalcza filozofię śmierci, smutku, przyziemnej beznadziejności. Kościół wypowiada wojnę każdej zgniliźnie i jej prorokom, bo człowiek jest powołany do życia w zdrowiu, a nie w rozkładzie. Kościół zwalcza beznadziejność czarnych myśli i czynów. Ostrzega nas przed niewiarą, z niewiary bowiem rodzi się bezwola oraz martwota serca i uczuć (...).

Walka Boga ze śmiercią jest apelem do wszystkich ludzi, którzy mają wszczepioną przez Boga wolę życia! Jest to walka życia ze śmiercią. Ma ona swój olbrzymi zasięg: od Serca Boga Nieśmiertelnego do bijących serc Bożych dzieci żywych, a nie umarłych! Od ziarenka wrzuconego w ziemię – do cedrów libańskich! Od próbówki mikrobiologa – do pogromu epidemii światowych. Od protoplazmy do radości człowieka, który się na świat narodził. Od podróży niemowlęcia naokoło kolan matki – do wyprawy na Marsa. Od gaworzenia dziecięcego z przedszkola – do rozpraw operatorów bijącego serca, filozofów, socjologów i teologów. Wszędzie rozgrywa się ta sama walka o życie, o jego zachowanie i przedłużenie. Na jak długo? Nikt nie śmie postawić granic. Bo człowiek w swej woli nieskończonego trwania nie chce odpowiedzi. Daje ją Kościół, który za Wodzem swoim, Zwycięzcą śmierci, idzie na czele walczących ze śmiercią. To Kościół ma odwagę powiedzieć umierającym: potrzeba, abyście zmartwychwstali, jak i Chrystus zmartwychwstał!".

 

Informujemy, że witryna www.nspjmyslowice.pl używa tzw. plików cookies. Wykorzystywane są one do prowadzenia statystyk odwiedzin oraz w celu dostosowania wyglądu strony do danego użytkownika. Korzystanie z naszej witryny bez stosownych zmian ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na przechowywanie plików cookies w urządzeniu końcowym użytkownika. Szczegółowe informacje można znaleźć w naszej polityce prywatności.

Akceptuję ciasteczka z tej strony.